Fantastyka to jeden z takich gatunków, który na przestrzeni czasu bardzo mocno ewoluował. Dzięki temu mamy teraz do czynienia z podgatunkami, które serwują nam niesamowite powieści. Niektóre to pojedyncze książki, gdzie można spotkać niesamowitych bohaterów. Inne należą do cyklu książek, które na dłużej pozwalają cieszyć nam się poszczególnymi bohaterami. Wśród nich można wyróżnić serię pt. “Malazańska księga poległych“. Jest to jedna z najbardziej popularnych serii, którą stworzył Steven Erikson. Autor ma na swoim koncie cykl złożony z dziesięciu tomó oraz krótsze opowieści, które także zostały bardzo ciepło przyjęte przez czytelników. Erikson pracował osiemnaście lat jako archeolog. Stąd też poniekąd mogą pochodzić inspiracje do stworzenia tak niezwykłych opowiadań. Autor porzucił w końcu pracę archeologa po to, aby na poważnie zająć się pisaniem, co też robi do dzisiaj.

“Wspomnienie lodu”

Tom trzeci serii pt. “Malazańska księga poległych“. Tom, który został podzielony na dwie części, więc przyjemność czytania będzie podwójna. Warto wspomnieć, że aby zapoznać się z całą serią, czytanie należy rozpocząć od tomu pierwszego, aby móc połapać się w całościowej historii. Pannion Domin to nowe, straszliwe imperium, które powstało na spustoszonym kontynencie Genabackis. Dowodzi nim jasnowidz, który chce wszystkich podporządkować swojej woli. I mu się to coraz mocniej udaje. Na tyle, że ma on przy swoim boku fanatyków, którzy są dla niego gotowi do wszystkiego. Chociażby po to, aby zlikwidować osoby nieposłuszne. A jeszcze trochę ich jest. Wśród nich są Zastęp Dujeka Jednorękiego, Caladan Brood, Anomander Rake oraz Rhivijczycy z równin. Do tej pory wrogowie, ale muszą teraz się porozumieć, jeżeli chcą, aby straszliwe imperium nie przejęło nad nimi władania.

“Dom Łańcuchów”

Coltaine nie żyje. Dowódca malazańskiej Siódmej Armii dał się poznać z dobrej strony, ale jego czas przeminął. W sercu Świętej Pustyni, na odległej Raraku, czeka jasnowidząca sha’ik. Ma on przy swoim buntowników, którzy (jeżeli tylko będzie taka potrzeba) będą gotowi do walki. To nie jedyne osoby, które szykują się do tego, aby stanąć do walki. Jest jeszcze Tavore, siostra Ganoesa Parana i przyboczna cesarzowej. Kobieta nie będzie miała łatwego zadania. Brak wiedzy i doświadczenia nie będzie na pewno jej pomocny, jeżeli będzie trzeba stworzyć armię od podstaw. Może jej się to uda, jeżeli poprosi o pomoc ludzi, którzy to wiernie służyli Coltaine’owi. Czy uda jej się zmusić ich do ponownej walki na placu boju?